środa, 2 sierpnia 2017

Batch. Ponad 200 przepisów, porad i wskazówek dla dobrze zakręconej kuchni - Joel MacCharles Dana Harrison. Książka, którą warto mieć.


Książka jest rewelacyjna!!! Oczarowała mnie i uroda, jak i radami, a najbardziej przepisami. Jest przepięknie wydana, zdjęcia to coś co tu jest najwyższej jakości i szkoda, że nie do każdego przepisu, a tak do około połowy. A wszystkie , rady, przepisy.

Książkę napisała para Kanadyjskich blogerów , ich fantastyczny blog to WellPreserved.ca
Na początku znajdziemy opis i to jaki 7 metod konserwowania żywności

1 pasteryzacja w kąpieli wodnej
2 pasteryzacja w szybkowarze,
3 suszenie,
4 kiszenie i fermentacja
5 chłodzenie
6 solenie i wędzenie
7 infuzowanie

Dowiemy się jak się do tego zabrać, na co zwracać uwagę , jaki sprzęt jest potrzebny. Wszystko tak opisane, że każdy, ale każdy jest w stanie zrobić swoje własne przetwory. Nawet się dowiemy jakie są zalety i wady każdej z metod konserwacji. Po takim opisie, aż się chce lecieć do kuchni i robić swoje słoiczki 


A dalej praktyka czyli przepisy na dwadzieścia pięć składników, z których można zrobić przetwory, a z przetworów gotowe dania: jabłka, morele, szparagi, fasola i groch, buraki, jagody, kapusta, marchew, wiśnie i czereśnie, papryka chilli, cytrusy, ogórki, ryby, winogrona, zioła, mięso, grzyby, brzoskwinie, gruszki, papryka, śliwki, maliny, rabarbar, truskawki oraz pomidory.

Przetwory i potrawy są tak opisane, że można po 2 czy 3- krotnym przeczytaniu opisu można nawet zamknąć oczy i robić.


Przepisy przetworowe zostały podzielone na dwie kategorie – „batch-it czyli cytuje autorów „Zamiast za każdym razem robić jeden rodzaj przetworów, często korzystamy jednocześnie z kilku przepisów. Na przykład kiedy przygotowuję partię dżemu malinowego, przy okazji nasączam kilka malin octem lub wódką Ten dodatkowy manewr zajmuje tylko kilka sekund, a dzięki temu robię dwa rodzaje przetworów w czasie, w którym inaczej zrobiłabym zaledwie jeden.
Praca partiami to nie tyko oszczędność czasu, ale także wykorzystywanie do maksimum potencjału przetwarzanych składników”
oraz „10 minut lub mniej” czyli takie ekspresowe, czyli dla leniwych , zapracowanych czyli wszystkich, a na końcu dwa dani z wykorzystaniem tych przetworów.

A przepisy takie, że chce się zrobić wszystko(u mnie z wyłączeniem ryb i mięsa) jak leci po kolei, ale wymienię dla zachęty kilka wymienię

-masło morelowe
- marynowane pędy szparagów
-kiszona fasola
- marynowana marchewka z chrzanem
-koncentrat zupy ze szparagów
-wędzona sól wiśniowa
- cytrynowy koncentrat z truskawkami i chmielem
- bulion grzybowy
- kwaśne „landrynki” z rabarbaru czy
- ruloniki owocowe z truskawek i imbiru

A przepisy z wykorzystaniem domowych przetworów są tu bardzo wytworne jak np. gnocchi z ricottą, pistacjami, masłem palonym i reliszem ze szparagów czy zwęgloną kukurydzę z limonką, śmietaną i suszoną papryką chili. Jest tez przepis na penne a’la wódka influzowana chili. Już same nazwy tych potraw sugerują, że potrawy z tych przepisów jak w co najmniej 3 gwiazdkowej restauracji.

To jest książka, która naprawdę warto mieć w swojej kulinarnej biblioteczce. Polecam tym, którzy jak ja uwielbiają robić przetwory. Przyda się tym którzy jeszcze nigdy nie robili przetworów, z tą książką będziecie chcieli robić swoje słoiczki i nauczycie się, że jest to proste, przyjemne, ekonomiczne, pożyteczne. Po prostu rewelacyjne. Jest to też książka dla estetów, pięknie wydana, czytelna, na dobrym papierze, z cudnymi zdjęciami. Książka która cieszy oczy i uczy najdokładniej jak robić przetwory i nie tylko. Musisz ją mieć!

Tą najpiękniejszą książkę o przetworach otrzymałam od Wydawnictwa Otwarte

Batch. Ponad 200 przepisów, porad i wskazówek dla dobrze zakręconej kuchni
Joel MacCharles Dana Harrison
oprawa twarda
Liczba stron: 352
Wydanie: pierwsze, 2017
ISBN: 978-83-7515-446-7