wtorek, 10 stycznia 2017

Piernik gryczany ze śliwką



Bardzo łatwy, ekspresowy, smaczny i z tych zdrowszych , przepis z książki Słodko, zdrowo, świątecznie. Moniki .Mrozowskiej
Ja pierwszą cześć książki Moniki pt Słodkie i zdrowe, czyli desery, które możesz jeść codziennie, przerobiłam prawie 100%. Same udane próby i bardzo smaczne.
Tą mam krótko i na razie zaczynam z niej korzystać ,ale już wiem ,że nie Bedzie się kurzyć na półce.

Piernik gryczany ze śliwką

16 porcji

140 g mąki gryczanej (zmieliłam kasze gryczaną niepaloną)
105 ml ( ponad 1/3 szklanki) miodu/syropu klonowego/miodku majowego z mniszka
100 g suszonych śliwek
1 średnia cukinia
4 łyżki oleju kokosowego (roztopiłam)
2 łyżki przyprawy do piernika
1 łyżka octu
3 łyżeczki kakao(mi się sypnęło o wiele więcej , pewnie z 3-4 łyżki)
1 łyżeczka sody oczyszczonej

Cukinię obieramy i ścieramy na drobnych oczkach tarki. Suszone śliwki kroimy na małe kawałki. Przesianą mąkę gryczaną łączymy w misce z wszystkimi składnikami , na końcu dajemy ocet. ciasto przekładamy do formy wysmarowanej olejem(ja wyłożyłam papierem do pieczenia) i pieczemy w 200 stopniach 25 minut (mój się piekł ciut dłużej)

Uwaga

Moja znajoma zamiast cukinii z bardzo dobrym efektem dała startej dyni –około 250-300 g

Pewnie i marchewka, buraczki czy batat też da radę

niedziela, 25 grudnia 2016

Święta



Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku 2017

życzy

Margot z Rodziną



niedziela, 18 grudnia 2016

Pierniczki żytnie, bardzo mięciutkie



Czas goni,  a u mnie brak przepisowe na nowe pierniczki , taki dziwny rok , a raczej  jego końcówka. Te pierniczki to przeróbka przepisu Rodziny Rysch, które już piekłam wg przepisu, ale okazało się, że z samej mąki żytniej są jeszcze lepsze.

Te pierniczki to moja propozycja na 10 Festiwal Pierniczków Madzi 


Pierniczki żytnie, bardzo mięciutkie
  • 250 g gotowanych ziemniaków
  • 250 g miodu lipowego
  • 150 g cukru ciemnego muscovado
  • 125 g masła
  • 450 g mąki żytniej , u mnie razowa typ 2000
  • 2-3  łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 jajko
Ugotowane ziemniaki (jeszcze gorące) rozgnieść - prasą do ziemniaków lub widelcem. Odstawić.
Miód wlać do garnka, lekko podgrzać i wsypać cukier. Podgrzewać cały czas mieszając i uważać, aby całość się nie skarmelizowała. Kiedy cukier się nieco rozpuści, dodać masło. Mieszać aż do połączenia składników.
Rozgniecione ziemniaki zmiksować mikserem/blenderem na gładką masę. Pozostawić do całkowitego przestygnięcia.
Przestudzoną masę z miodu, masła i cukru przelać do dużej miski. Dodać ziemniaki, mąkę wymieszaną z przyprawą do piernika i sodą, wbić jajko. Wyrobić jednolite ciasto. Ciasto nie klei się, nie trzeba go podsypywać mąką.
Ja rozkładam papier do pieczenia (zamiast stolnicy) nabieram po trochu ciasta i lekko rozwałkowuję i wycinam foremką kształty. Wycięte pierniczki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Wstawić do nagrzanego piekarnika 160°C obieg powietrza i piec  ok. 10 minut.”
Można połać lukrem , czekolada itp. ,ale  najlepsze wg mnie     bez  dodatków



poniedziałek, 5 grudnia 2016

Pierogi z topinamburu , ziemniaków i tofu



















Dostałam około1,5 kg topinamburu, trochę udusiłam najprościej jak się da na maśle, z przyprawami i odrobina czosnku, z części zrobiłam pyszne pierogi, a resztkę dodam do jakieś zupy.

Pierogi w smaku ociupinę przypominają te ruskie. Wyszły przepyszne. Polecam.


Pierogi z topinamburu , ziemniaków i tofu

Ciasto(trochę na oko, ale mniej więcej tak):

2 szklanki mąki pszennej typ500
1 szklanka mąki żytniej typ 2000
½ łyżeczki soli
½ szklanki zakwasu pszennego lub żytniego
około 1 szklanki letniej wody

Farsz:

około ½ kg ugotowanych, tłuczonych ziemniaków
około ½ kg ugotowanego tłuczonego topinamburu
300g naturalnego tofu, drobno pokruszonego lub startego na tarce
2 drobniutko posiekane i usmażone na oleju cebule
1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę pieprz, sól ,wędzona papryka, majeranek , szczypta mielonego kminku, przyprawa curry do smaku

Zagnieść ciasto na pierogi dolewając wodę do odpowiedniej konsystencji , włożyć do miski , nakryć folią i odstawić w cieple na 1-2 godziny

Wszystkie składniki na farsz wymieszać razem, doprawiając do smaku przyprawami

Wałkować ciasto, wykrawać szklanką krążki, nakładać farsz, dokładnie zlepiać i gotować partiami we wrzącej , osolonej wodzie około 1 minuty od momentu wypłynięcia. Podawać z ulubionymi dodatkami, u mnie z smażoną cebulką .

niedziela, 4 grudnia 2016

Recenzja książki Kuchnia Pięciu Przemian dla dzieci zdrowych i alergicznych, wyd. drugie Monika Biblis






















Już jakiś czas temu od Wydawnictwo EscapeMagazine.pl dostałam papierowa wersję książki Kuchnia Pięciu Przemian dla dzieci zdrowych i alergicznych, wyd. drugie Monika Biblis.
 
Ja w tym wydawnictwie kupiłam chyba wszystkie książki o pięciu przemianach, ale w formie elektronicznej i taka wersja papierowa bardzo mnie ucieszyła. Ja jestem starszej daty i książki papierowe cenie o wiele wyżej.

Ta ksiąska została napisana przez matkę dziecka chorującego AZS i wyleczyła go stosując polecaną w tej książce dietą
Ta książka to nie tylko przepisy odpowiednie dla dzieci z alergiami w różnym wieku , także dla matek karmiących czy kobiet w ciąży, ale dla wszystkich alergików co by chcieli spróbować wyjść z tej przypadłości stosując odpowiednie żywienie

Są tu też przepisy na różne domowe specyfiki na drobne dolegliwości, min. na nalewkę z bursztynu, którą postanowiła zrobić bo okazało się ,że od lat w domu poniewierają się dwa woreczki z takimi drobinkami bursztynu.
Taka nalewka doskonała jest do nacierania w przeziębieniu ,ale tez przepięknie pachnie , ja wlewam trochę do zraszacza z wodą i opryskuje cały dom , oprócz zapachu jonizuje powietrze.

Ale wracając do książki to  można tu przeczytać spis treści oraz fragment, więc każdy zainteresowany może sobie przejrzeć i zadecydować czy warto kupić.

Są porady jak pielęgnować skórę atopika

Ja tylko dopiszę, że nie alergicy też tu znajda dużo fajnego min:

- można się z książki nauczyć gotować wg pięciu przemian

-robić pewne specyfiki na drobne choroby oraz dowiedzieć się jak je stosować

-korzystać z dużej ilości ciekawych przepisów nie tylko dla dzieci

Mi książka już się przydała. Bardzo polecam


















































p.s tu można przejrzeć blog autorki książki